Wycieczka śladami Ojca Świętego Jana Pawła II PDF Drukuj Email
piątek, 03 kwietnia 2015 08:30



Drugim odwiedzonym przez nas miejscem były Wadowice, gdzie nawiedziliśmy klasztor Karmelitów Bosych „na Górce”. Znajduje się w nim szkaplerz Karola Wojtyły, jest to bowiem miejsce, w którym Papież go przyjął jako nastolatek. Następnie udaliśmy się do jego domu rodzinnego, gdzie od niedawna znajduje się nowoczesne muzeum. Mogliśmy zobaczyć tam przedmioty, których używał, książki, które czytał, a także broń, którą został postrzelony 13 maja 1981 roku na audiencji generalnej w Rzymie. Muzeum podzielone jest na kilka pomieszczeń. Każde z nich opowiada o jakimś okresie z życia Jana Pawła II, od narodzin przez młodość, kapłaństwo, wybór na Stolicę Piotrową, aż po śmierć. Naszym przewodnikiem była siostra zakonna, która miała okazję osobiście spotkać Papieża. Niestety nie zdążyła nam nic opowiedzieć o tym spotkaniu. Mimo to czuliśmy się zaszczyceni słuchaniem osoby, która była tak blisko Ojca Świętego.



Po zwiedzeniu muzeum poszliśmy do kościoła Najświętszej Maryi Panny, w którym został ochrzczony mały Lolek. Potem nadszedł czas na punkt kulminacyjny naszej „wędrówki”. Na kremówki! Były naprawdę smaczne. Niestety pora była ruszać dalej. Pojechaliśmy do Kalwarii Zebrzydowskiej,¬ miejsca, do którego Wojtyła często pielgrzymował wraz ze swoim ojcem, będąc jeszcze chłopcem. Kalwaria ma swój urok. Jest pełna pięknych widoków i dróżek poświęconych Matce Bożej oraz Drodze Krzyżowej Jezusa. Można w niej odnaleźć nie tylko wewnętrzny spokój, ale i spotkać się duchowo z Bogiem.


Po wizycie w Kalwarii Zebrzydowskiej pojechaliśmy do Łagiewnik. Zobaczyliśmy kościół poświęcony przez Papieża podczas jego ostatniej pielgrzymki do Polski. Mieliśmy także możliwość uczestniczenia w nim we Mszy Świętej o godz. 18:00.



Nadszedł czas powrotu do Warszawy. Szkoda, że nasza wyprawa trwała tylko jeden dzień. Ten czas był jednak wyjątkowy. Wypełniały go nie tylko wędrówki po miejscach pamięci związanych ze Świętym Polakiem, które pozwoliły nam usystematyzować wiedzę, ale i niepowtarzalne, wartościowe rozmowy, modlitwa oraz skupienie. Myślę, że każdy uczestnik na długo zapamięta ten wspólny wyjazd. Zapamięta niepowtarzalną przygodę, która wiele go nauczyła i pozostanie w jego sercu do końca życia.

Tekst: Małgorzata Łuczak, kl. III